











W naszych ogrodach zimą nie ma dużo pracy. W tej chwili sprzęt ogrodniczy jest bezczynny, więc poświęcić trochę czasu na jego konserwację.
W ostatnim artykule pisaliśmy o tym, jak ważne jest, aby nie zaniedbać baterii. Równie ważna jest odpowiednia pielęgnacja narzędzi i sprzętu ogrodniczego, aby wiosną nie zaskoczył nas problem. Pierwszą maszyną, którą wiosną pojedziesz do ogrodu, będzie prawdopodobnie kosiarka.





Jesienna sucha pogoda wskazuje na rozprzestrzenianie się wirusów, nie tyle dla nas. Możemy ich bronić np. Wzmacniając odporność. Odealna do tego jest Sauna HECHT !


✅ Nóż czy wałek?
Na wstępie wyjaśnijmy, że do rozdrabniania gałęzi z ogrodu używa się dziś dwóch typów maszyn: rozdrabniacz i rębak. Chociaż obie maszyny pełnią podobną funkcję i większość użytkowników określa je powszechnie jako rozdrabniacze, każda z nich działa trochę inaczej.
Rozdrabniacz wyposażony jest w obrotową płytę z jednym lub kilkoma nożami. Noże stopniowo odcinają drobne części gałęzi z dużą prędkością, co można wykorzystać zarówno do ściółkowania rabat kwiatowych, jak również dobrze wykorzystać w kompoście, gdzie szybko się rozkładają.

Małe kultywatory akumulatorowe i elektryczne bardzo dobrze sprawdzą się w mniejszych, już założonych ogródkach. Są bardzo łatwe w obsłudze, wymagają jedynie minimalnej konserwacji. W zależności od wybranego modelu szerokość robocza waha się zwykle od 20 do 40 cm. Jeśli masz w ogrodzie kilka kwietników z marchewką, pomidorami, ogórkami itp. Dla zabawy, kultywator elektryczny lub akumulatorowy może być właśnie dla Ciebie. W małym kwietniku możesz bardzo umiejętnie pracować z małym kultywatorem. Na przykład, jeśli zbierzesz rzodkiewki z połowy łoża, a marchew dopiero kiełkuje w drugiej połowie grządki, namoczenie pierwszej połowy łoża małym kultywatorem i przygotowanie go do nowego siewu lub sadzenia nie stanowi problemu.
